Wyposażenie wnętrza tego hotelu zajęło około miesiąca, w czasie którego napotykaliśmy rozliczne problemy. Największe kłopoty finansowe sprawiły ościeżnice. Osoba odpowiedzialna za wyposażenie wnętrza we wszystkie niezbędne materiały, do których należały okna, klamki, dywany, podłogi, glazura, regipsy i wszystkie inne materiały jakie znajdujemy w pobliskich sklepach z wyposażeniem wnętrz, wykazała daleko idącą nadgorliwość przy składaniu zamówienia u dostawców. Nasz hotel posiada 100 pokoi hotelowych, jedno-, dwu- i trzyosobowych, w tym dziesięć apartamentów. Do wszystkich tych pomieszczeń wchodzimy używając drzwi, wprawionych w ościeżnice. Pan Wojtek, wspomniana już osoba odpowiedzialna za wyposażenie wnętrz, mieniący się architektem wnętrz, dostarczył nam nie lada kłopotu, gdy złożył zamówienie na futryny sztuk 100, ościeżnice sztuk 100, deska barlinecka 300 metrów kwadratowych, panele podłogowe 300 metrów kwadratowych. Czy był to sposób pana Wojtka na powiedzenie kierownikowi o tym, że należy budować obok bliźniaczy hotel, nie wiemy do dziś, ponieważ pan Wojtek wyleciał z miejsca pracy razem z ... futrynami. I ościeżnicami. Kłopot pana Wojtka, jak domyśli się wnikliwy czytelnik, polegał na tym, iż nie sprawdził uprzednio w panu guglu faktu, iż futryny to nie brat czy siostra ościeżnicy, ale dokładnie ten sam produkt. Podobnie sprawa ma się z produktem deska barlinecka, który nie jest niczym innym, jak właśnie specyficznym rodzajem paneli podłogowych. Deska barlinecka jest najbardziej ceniona ze wszystkich paneli podłogowych, jednak wcale nie oznacza to, że nie jest panelem podłogowym. Mieliśmy nie lada kłopot z podwójnym asortymentem dostarczonym nam przez całkiem zadowolone sklepu z wykończeniem wnętrz. Podwójne zamówienie, które przyszło do nas dzięki błyskotliwemu zakręceniu pana Wojtka owszem, zachwyciło ich. Sprzedawcy planowali wydatki za uzyskaną dzięki nam premię, handlowcy liczyli prowizje, a my zastanawialiśmy się, jak posprzątać ten podwójny bałagan po panu Wojtku. Nie wiedzieliśmy tylko, czy wybrać ościeżnice, czy futryny, i czy zostać ma deska barlinecka czy panele... Szybko zadzwoniliśmy więc do innego architekta wnętrz z prośbą o pomoc. Pan Ireneusz, po dłuższym zastanowieniu w jakie wdał się po przedstawieniu przez nas sprawy, uznał, iż najlepiej będzie, abyśmy wybrali futryny.
Wyposażenie wnętrza hotelu