Kiedy pracowała, nie należało jej przeszkadzać, bo była wtedy tak skupiona, że zapominała o bożym świecie. Sourcing był jej ulubionym słowem i towarzyszem. Powiernikiem nieomalże. Ja nie miałam do niej dostępu. Musiałabym przynajmniej zainteresować się i wiedzieć czym są systemy it dla firm, na czym polega tworzenie takich systemów i co dzięki nim możemy osiągnąć. Co to daje dużym i małym przedsiębiorstwom. Kiedyś poszłam do niej i by przedrzeć się do jej głowy, jakoś poszukać porozumienia, zapytałam ją o to i owo. Z ożywieniem opowiadała mi na czym polega planowanie zakupów, czym są systemy it dla firm i jaki z tym związek ma sourcing. Ale nie tego oczekiwałam, a tego, że pod warstwą czegoś zupełnie obcego dogrzebię się do kogoś kogo znam i kocham od tak dawna, ale ten ktoś niestety o tym zapomniał. Ale kiedy próbowałam przejść do czegokolwiek innego, i nie były to wcale tematy intymne, spokojnie sprowadzała mnie na poprzednie tory, z taką naturalnością, jakby nic poza ty, na świecie nie istniało. Sourcing był królem a systemy it dla firm jego królestwem. Planowanie zakupów miało z tym bezpośredni związek, więc znowu wszyscy spotykaliśmy się w jednym punkcie, wszyscy oprócz mnie. I znowu, po raz kolejny, przekonałam się że ona tkwi w martwym punkcie, a ja właściwie też, jakby na to nie spojrzeć, potrzebowałam kontaktu ze starszą siostrą, bardziej niż czegokolwiek innego, może dlatego, że od tak dawna go nie miałam. Wpadłam na pomysł, że planowanie zakupów może nas połączyć, w końcu nie mogło być aż tak trudne, znałam się trochę na zakupach, więc może mogłabym spróbować zrobić coś dla niej, taka siostrzana pomoc. Zaproponowałam jej to, a ona pierwszy raz od wielu lat uśmiechnęła się do mnie trochę ironicznie a trochę z politowaniem, ale jakkolwiek, był to przejaw tak ludzki i tak bardzo siostrzany, że ulżyło mi jakby sto kilogramów spadło jednocześnie z głowy i serca.
Trudna decyzja zakupu