Od urodzenia mieszkam w domu otoczonym ogrodem i nie wyobrażam sobie życia w bloku. Trudno byłoby mi porzucić możliwość wyjścia do ogrodu i brak hałasujących sąsiadów za ścianami. Trudno jednak przewidzieć jak ułoży się moje życie. Tymczasem moje myśli krążą swobodnie wokół własnego domu z dużą kuchnią, gdzie przy stole mogłoby usiąść wiele osób. Wizja ta spotęgowała się, odkąd przeczytałam artykuł o ekobudownictwie. Wówczas moje myśli opanowały domy mieszkalne z drewna. W chwili obecnej tyle mówi się o ochronie środowiska, proekologicznym życiu, więc domy drewniane doskonale się w to wpisują. Jak przeczytałam na stronie internetowej związanej z tą tematyką, domy z drewna niejednokrotnie można zbudować nieomal samemu. Dzięki temu taki dom będzie jeszcze bliższy sercu. Bo nic tak nie cieszy jak świadomość, że coś zrobiło się samodzielnie. Obawiam się tylko, że miałabym problem z podjęciem decyzji co do kształtu bryły. Niektóre domy drewniane przypominają staropolskie dworki, które zawsze przyciągały moją uwagę, ale te pozostają poza moimi możliwościami finansowymi. Powracając do ekobudwnictwa domy z drewna mają wiele zalet. Przede wszystkim wykonane są z drewna, czyli naturalnego, nieszkodliwego budulca. Dzięki temu wewnątrz domu panuje specyficzny mikroklimat pozytywnie wpływający na zdrowie jego mieszkańców. Dużym atutem jest również stosunkowo krótki czas budowy. Niestety domy z drewna nie są bez wad. Największą jest chyba brak popularności na polskim rynku. Ale chcieć znaczy móc. Po mojej głowie krąży jeszcze jeden pomysł. Od zawsze marzyłam o działce położonej nad jeziorem. Patrząc więc na domy drewniane chętnie przeglądałam strony internetowe, gdzie zaprezentowane były również domy letniskowe. Nie mam dużych wymagań. Taki drewniany domek nie musi być rezydencją, chociaż jak widzę hasło „domy letniskowe” to w mojej głowie pojawia się niekoniecznie coś o małym metrażu. Myślę, że warto mieć marzenia, dlatego nadal często sprawdzam co ciekawego znajdę w zakładce „domy letniskowe” firm budujących domy drewniane Warszawa. Kto wie, może kiedyś będę taki miała.
Tanie drewniane domy mieszkalne