Dziś na zajęciach z WOSu nasz kolega przedstawiał informacje na temat PPP. W ogóle, jakoś nudziło mi się na lekcjach, więc trudno było mi się skupić. Trudno, skoro nasz nauczyciel znowu straszy nas kartkówką i kazał uważać, co mówi kolega. Postarałem się uważać, ale też punkt dla kolegi, który przygotował dla nas fajne ściągi na temat PPP. Ja się z tym wcześniej nie spotkałem, a on mówił o Marku Sobczaku i Antonim Szpaku, że zrobili kabaret Polska Partia Protestująca. Nawet nam ich piosenkę puścił, po czym stwierdził, że to nie o tym będzie. A już myślałem, że będzie luźniejsza lekcja, że skoro mamy WOS, to Polska Partia Protestująca też może być. No, ale nic - dziś mieliśmy o Unii Europejskiej. Niektórzy powiedzieli, że znowu, ale ja się temu nie dziwię. Jesteśmy w tej Unii od 5 lat, to musimy się o niej czegoś dowiedzieć. Okazało się, że chodzi o dotacje UE i Partnerstwo Publiczno-Prywatne. Ten skrót jest ogólnoeuropejski i jak powiem anglikowi "pipipi", to mnie zrozumie. Jeśli chodzi o dotacje UE, to Polska jest na pierwszym miejscu pod względem otrzymywania ich. Mamy duże potrzeby, widziałem taką mapkę, na której całą Europa była na niebiesko, a cały były blok komunistyczny plus część Hiszpanii, Grecji, Włoch - na czerwono. To były te dotowane tereny. Same dotacje UE pochodzą głównie z funduszy unijnych, z których najbardziej znany jest Europejski Fundusz Społeczny. Skoro nawet ja go znam, to jest znany! Samo partnerstwo Publiczno-Prywatne dotyczy współpracy w ramach budowania infrastruktury. Sektor pierwszy i drugi łączą się w coś w rodzaju konsorcjum i każdy robi swoje. Partnerstwo Publiczno-Prywatne jest formą współpracy sektorów, które łączy realizacja zadania. Nie należy mylić PPP z prywatyzacją, gdyż prywaciarz jest odpowiedzialny tylko za wykonawstwo, a stroną zamawiającą, odpowiedzialną za udostępnienie i jakość jest samorząd. Okazało się, że za tego Marka Sobczaka i PPP kolega dostał piątkę. Nic nie mówię, sam się zgłaszam za dwa tygodnie.
Program PPP w Unii Europejskiej