Lekarze

Pamiętacie historię o pannie Wątłej, która ciągle miewała różnego rodzaju infekcje dróg oddechowych? Jeśli nie to mogę wam przypomnieć. Panna Wątła, w dzieciństwie karmiona antybiotykami, straciła odporność organizmu i kilka razy do roku musiała biegać do lekarza. Był to ciągle lekarz rodzinny i panna Wątła zaczęła się nudzić. Postanowiła zmienić coś w swoim życiu, a że była uzależniona od wizyt u specjalistów to postanowiła sprawdzić na czym polega taki zawód jak na przykład diabetolog, onkolog, czy pulmonolog. Onkolog jakoś przeraził ją za bardzo na samym początku, nawet nie była na wizycie. Przeczytała hasło onkolog w encyklopedii i postanowiła o nim zapomnieć. Onkolog zajmował się zbyt poważnymi chorobami jak na jej gust. Co innego pulmonolog, czy diabetolog. Wymyśliła sobie taki oto plan. Najpierw pójdzie do swojego lekarza rodzinnego jak to zwykle miała w zwyczaju i poprosi o skierowanie do specjalistów. Powie, że czuje jakiś dziwny ciężar na płucach, że tu potrzebny jest pulmonolog. Co do diabetologa to nie miała jeszcze pomysłu. Może by przez jakiś czas jeść tylko słodycze i zobaczyć co się będzie działo? Odrzuciła ten pomysł jako zbyt traumatyczny. Panna Wątła miała pewne nieprzyjemne wspomnienia związane z jedzeniem słodyczy. Kiedyś wymyśliła sobie, że chce zobaczyć na czym polega ozonoterapia, radiologia i jak wygląda prawdziwy sprzęt dentystyczny. Ponieważ z zębami nie miała najmniejszych problemów postanowiła przez miesiąc jeść tylko czekoladę i popijać kwasem chlebowym, który rozpuszczał ząbki panny Wątłej. Po takiej kuracji nie pomogła ani ozonoterapia ani radiologia, w ruch poszedł sprzęt stomatologiczny z najwyższej półki. Gdy panna Wątła przypomniała sobie te wydarzenia porzuciła myśli o odwiedzeniu gabinetów z tabliczkami diabetolog i pulmonolog. Do tego drugiego początkowo chciała się dostać za wszelką cenę, nawet gdyby nagle miała wypalać dwie paczki papierosów dziennie. Takie myśli miała wcześniej, teraz opamiętała się na czas i postanowiła się cieszyć tym co ma, anginą bronchitem i ciągłym katarem.

Zostaw ślad po sobie. Dodaj komentarz!:
Nick:
Treść Komentarza: